Tak wyglądała Ewa Duszyńska po wczorajszym błotnym maratonie we Wrocławiu.
Czwarta lokata na 58 pań jest dobrym rezultatem, ale w pierwszej kolejności SZACUNEK!

Dario Poroś miał problemy gastryczne ukończył rywalizacje na 6 miejscu.

"dobry koń i po błocie pociągnie"
